O mnie


Jestem szczęściarzem – zarabiam na życie, robiąc to, co kocham. Fotografią pasjonowałem się odkąd pamiętam, a zostanie profesjonalistą przyszło zupełnie naturalnie. Praca mnie cieszy, a nie męczy, co – mam nadzieję – widać na zdjęciach i w opiniach moich Klientów. Zerknijcie do zakładek GALERIA oraz REFERENCJE, i przekonajcie się sami.


Wybór dobrego fotografa – w szczególności na ważną uroczystość – nie jest zadaniem łatwym. Na rynku jest wielu, ale jak znaleźć tego jedynego? Tego, który uwieczni w sposób piękny i niepowtarzalny ten jedyny dzień w życiu?

Cóż, idealny fotograf ślubny powinien odpowiadać Wam pod każdym względem, powinniście czuć się przy nim swobodnie, tak by by sesja plenerowa była dobrą zabawą, a nie stresem, a zdjęcia okazały się naturalnie piękne.

A zatem – dlaczego tym fotografem powinienem być ja? Bo:
1. umiem słuchać – poznaję dokładnie Wasze oczekiwania, dzięki czemu na końcu otrzymujecie fotografie takie, o jakich marzyliście;
2. jestem skrupulatny – przykładam dużą wagę do ważnych dla Was detali i wskazówek, jakie przekazujecie mi przed ślubem;
3. jestem komunikatywny i elastyczny – mówią, że jestem fajnym gościem, łatwo nawiązuję kontakt i nić porozumienia; mówię po angielsku i niemiecku, więc obsługa wesela wielojęzycznego nie jest dla mnie problemem;
4. jestem dyskretny – na weselu nie rzucam się w oczy, pracuję tak, by nie krępować gości swoją obecnością; wiem czego i kogo nie fotografować, zgodnie z Waszymi życzeniami;
5. jestem profesjonalistą – pracuję na świetnym sprzęcie marki Canon, używam profesjonalnych obiektywów serii L, odbitki robię na najlepszym papierze, przygotowuję fotoksiążki, fotoalbumy i galerie zdjęć do Internetu;
6. mam zezwolenie Archidiecezji na fotografowanie w kościołach – ksiądz ma prawo do wyproszenia z ceremonii fotografa, który nie posiada odpowiedniej legitymacji!

Jestem także wszechstronny – specjalizuję się nie tylko w fotografii ślubnej, ale także rodzinnej, portretowej, dziecięcej, eventowej, marketingowej i produktowej.

Zachęcam do kontaktu – chętnie przedstawię szczegóły i umówimy na niezobowiązujące spotkanie.

Krzysztof Jaworz